CYK 300kg na klatę :D Tym…

CYK 300kg na klatę 😀 Tym razem nie RAW a w koszuli hehe. Mój pierwszy trening w koszuli schodząc do klaty, wcześniej zrobiłem raptem kilka treningów do desek.

Jeszcze przy wycisku przywaliłem w stojak, no cóż bywa technicznie jest to jeszcze mocno do poprawy, ale spokojnie pierwszy raz to był hehe. 300kg na pierwszy raz? NOT TOO SHABBY hehe. Błędów bardzo dużo, aż wszystkich mi się nie chce wymieniać heh jest nad czym pracować.

Ogólnie za mały ciężar żeby dotykać klaty tym, musiałem zupełnie puścić pozycję na dole, puścić barki, nadgarstki żeby móc dotknąć, myślę że 320-340kg+ bym potrzebował żeby komfortowo zejść do klaty, ale póki co mój docisk jest za słaby żeby to wycisnąć. Więc teraz trzeba się skupić na dociskach. Treningowo jadę teraz 1 tydzień raw, 1 tydzień eq i tak na zmianę.

Jestem też dogadany ze spoterem, bo jednak solo nie da rady, i potrzebuję kogoś silnego kto pomoże założyc koszulę, poda sztangę i będzie asekurować, bo tutaj jednak chwila nieuwagi i może być źle, bardzo źle. A tutaj spoter maksymalnie czujny, bo poprzednia seria skończyła się nieprzyjemnym zrzutem na ryj 😛

Do tego też te 335kg w ciągu z poniedziałku czułem dzisiaj, nogi/plecy były masakrycznie zmęczone, a w koszuli one mają kluczowe znaczenie, no następnym razem robiąc 1RM do klaty troszkę oszczędze się na dzień dwa przed treningiem.

W każdym razie fun nieziemski, i myślę że w stosunkowo krótkim czasie dodam kolejne kilkadziesiąt kilogramów, potrzebuję trochę czasu po prostu 🙂

#silownia #mirkokoksy #mikrokoksy #pokazforme #strongaf