Dlaczego poprzez złamanie…

Dlaczego poprzez złamanie kości u palców stopy może boleć nas głowa…
…czyli dzisiaj szybko i krótko o łańcuchach posturalnych obecnych w ludzkim organiźmie i ich funkcji.

Po lekturze zapraszam do wymieniania się przemyśleniami, krytyki, wytykania błędów itd.
Zapraszam do obserwowania tagu #mikrophysio

„Wzmacniaj tylną taśmę”
„Przecież każdy z nas ma SŁABĄ tylną taśmę!”
„Ale przednia taśma to musi być dobrze rozwinięta”
#pdk ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■

Taśma anatomiczna – to taka swoista metafora opisująca cały schemat. Słyszeliście kiedyś słowo „meridian”? Zapewne nie – ważne, że odnosi się do struktur mięśniowo-powięziowych.
Poprzez taśmy anatomiczne możemy postrzegać układ mięśniowy globalnie zamiast tylko lokalnie. Ta ciągłość występuję w połączonych ze sobą dwoma ułożonymi w jednej płaszczyźnie, sąsiadującymi ze sobą i wyrównanymi względem siebie struktur w obrębie danej sieci strukturalnej.
Przykład: mięśnie grupy kulszowo-goleniowej oraz mięsień brzuchaty łydki. Pomiędzy nimi występuje pewna ciągłość mięśniowo-powięziowa – a więc należą do jednego meridianu mięśniowo-powięziowego, bo są ze sobą spójne ale też należą to szerszej struktury jako część łańcucha tylnego.
W związku z tym – pojadę trochę szamanizmem – wykazują się tą samą transmisją energetyczną w sferze akupunktury. Tak więc z praktycznego punktu widzenia nie da się wyizolować pracy jednego mięśnia, nawet w warunkach laboratoryjnych, a Wy się spuszczacie nad dokładaniem objętości przez wymyślanie kolejnych dziwnych izolacji.
Panimaju?

pokaż spoiler Temat powięzi na razie pominę, bo wyjdzie za długo.

Wyróżniamy 4 główne ŁAŃCUCHY POSTURALNE (bo taśm jest więcej):
1) Łańcuch przedni
2) Łańcuch tylny
3) Łańcuchy boczne
4) Knot

Ad. 1:
Mięśnie: prostownik długi palucha, prostowniki podudzia (piszczelowy przedni, prostownik długi palców), czworogłowy uda z naciskiem na prosty uda, prosty brzucha, mostkowo-obojczykowo-sutkowy, dwubrzuścowy
Ad. 2:
Mięśnie: podeszwy, podudzia grupa tylna + strzałkowe, kulszowo-goleniowe, pośladkowe z naciskiem na średnie i małe, przykręgosłupowe z naciskiem na wielodzielne, czepiec ścięgnisty, górne m. oczodołów
Ad. 3:
Mięśnie: strzałkowe, cz. czworogłowego – obszerny boczny, dwugłowy, naprężacz powięzi szerokiej, żyła pośladkowego górnego, przywodziciele, skośne brzucha
Ad. 4:
Mięśnie: twarzoczaszki (żwacze, skroniowy, skrzydłowy), głębokie szyi, łykające, przepona, lędźwiowy (najważniejszy tutaj), przywodziciel wielki, brzuchaty łydki, piszczelowy tylny

pokaż spoiler O matko, ale nowych nazw, możecie szpanować teraz przed Mirabelką co to jej nie rozluźnicie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

I tutaj skończę teorię.
Z powyższym Wam zostawiam i macie teraz możliwość wysnuwania dobrych albo złych wniosków dotyczących Waszej egzystencji na siłowni i poza nią. Być może ktoś nagle dostanie oświecenia i zrobi progress lepszy niż Borsuk albo zupełnie źle to zrozumie i będzie gorszy od Dywana. Piszcie co tam sobie myślicie teraz, chętnie poczytam.

Świeże badanie (doi: 10.3233/BMR-170962)(dla ciekawskich inne, podobne: klik, akurat się przyda w tym temacie.
Relacja między urazem mięśni stożka rotatorów a stabilnością tułowia.

W dwóch zdaniach – porównano osoby, które przeszły zabieg naprawy mm. stożka rotatorów oraz osoby zdrowe w kontekście zależności między stabilnością tułowia a funkcjonalnością górnych kończyn (w podobnym wieku). Poprzez sprawdzenie wytrzymałości tułowia za pomocą takich zmiennych jak wytrzymałość zginaczy, wykonania typowego mostka, supinacji tułowia w podobnym ustawieniu oraz sprawdzenia niestabilności ramion, barków i rąk stwierdzono, że grupa osób zdrowych była statystycznie lepsza i silniejsza.
Well – system nerwowy sobie potrafi wszystko połączyć ze sobą? ¯_(ツ)_/¯

Mój przykład z życia wzięty:

pokaż spoiler Pacjent ok. 55 lat, mężczyzna (nazwijmy Stachu), półtora roku temu uczestniczył w wypadku komunikacyjnym. Obrażenia jakie odniósł dawały mu tylko jedną prognozę – ingerencja chirurgiczna w kręgosłup szyjno-piersiowy oznaczała ciało robota do końca. Doznał złamania zęba obrotnika w drugim kręgu szyjnym. Co najlepsze/najbardziej nieprawdopodobne – na pierwszej tomografii wykonanej na SOR nic nie wykryto. Magia? Nie, po prostu debile wykonali złą projekcję, w tym przypadku potrzeba odpowiedniego ustawienia czaszki i szczęki. Stacha przeraziła wizja nie móc kręcić głową za fajnymi kobietami na ulicy więc postawił na leczenie zachowawcze – czyli 24/7, zarówno podczas spania, sikania, posiedzenia, jedzenia, chodzenia, rozmowy, oglądania, gadania przez telefon, drapania się po jajkach.. noszenie usztywniającego gorsetu z marginesem ruchu rzędu 2-3 stopnie (jak zrobicie zwykły oddech to kręgosłup już się więcej ruszy). Postępy ma całkiem niezłe, obecnie po tym półtora roku nosi go tylko podczas chodzenia, jednak sztywność dalej jest zachowana, przed nim jeszcze kolejne jakieś minimum 8 miesięcy. Do czego zmierzam? Stachu jak przychodzi na wizytę to dlatego, że odczuwa napięciowe bóle głowy z lewej strony w okolicy skroniowo-ciemieniowej. I zawsze skarży się na ból prawej stopy w obrębie pięty, bardziej od przodu od dołu. Stachowi trzeba wtedy rozluźnić dźwigacz łopatki, górne wielodzielne, czworoboczny cz. zstępująca, pomobilizować staw ramienny, podziałać na okolicy mostka, pomobilizować przeponę, podziałać na gruszkowatym i pośladkowym. Po wizycie wraca zadowolony, bo nie utyka już w trakcie chodu. I tak co kilkanaście dni, przeje*ane, nie?

pokaż spoiler Źródła: własne, T.W. Myers „Taśmy anatomiczne”, https://content.iospress.com/articles/journal-of-back-and-musculoskeletal-rehabilitation/bmr170962, Google Grafika

#mikrophysio #mikrokoksy #mirkokoksy #fizjoterapia #silownia #trening