dzisiaj na siłce to jakiś nie…

dzisiaj na siłce to jakiś nie wiem, dzień spierdolenia albo dzień przychodzenia z swoja połówką. cała siłownia zajebana dybamiczniakami oskarkami z julkami. jedna to robila brzuszki i co brzuszek dostawała buziaka XD cringe trochę. a teraz jakas locha sie popłakała i mówi że już nie może i nie robi XDDD

#mikrokoksy