Minęło pół roku od końca…

Minęło pół roku od końca redukcji, więc mały update. Ta sama łazienka, ten sam filtr sepii i chyba ta sama odległość i pozycja. Oczywiście ulańsko, ale plecy dla mnie najlepiej porównać, bo tam aż tak dużo się nie gromadzi fatu. Trochę styl aka #strongaf

Około 70 kg vs 95 kg

(i powtórzenie po raz kolejny, ja 80 kg ważyłem 36 h po końcu redukcji tak byłem zasuszony, więc obiektywnie 15 kg w pół roku, co dla mnie jest ok, bo robiłem adlibitum na high carbie).

Mimo, że zawsze miałem sylwetkę w dupie (i nadal będę miał) i cisnę teraz stricte pod kątem siły, to jestem szcześliwy w swoim ciele obecnie i biorąc pod uwagę to co zrobiłem w około 3 lata, dla przypomnienia http://www.wykop.pl/artykul/4421259/moje-przemiana-jak-schudlem-50-kilogramow/

ʕ•ᴥ•ʔ BORSUCZO! ʕ•ᴥ•ʔ

#mikrokoksy #mirkokoksy #silownia #fullborsukworkout