mirasy jutro jest ten dzień….

mirasy jutro jest ten dzień. jutro mam operację, potem mija 6 tygodni i wracam do zmagań siłowych ( ͡° ͜ʖ ͡°) jak na razie boję się w chuj, mam traumę po składaniu ręki na żywca (nie poczekali aż znieczulenie zadziała xD). liczę chociaż na to że nie wyjdę z szpitala z -5Kg bo jedzenie będzie aż tak chujowe. przygotowuje właśnie chlebki naan, wezmę macę, płatki owsiane, i masło orzechowe i jakoś to będzie. w serki wiejskie jakoś się też zaopatrzę jeśli lodówka. no to trzymajcie kciuki bo chirurg powiedział ze w sumie nie wie czy operacja mi pomoże XD

#mikrokoksy