Nudzi mi się w pracbazie to…

Nudzi mi się w pracbazie to robię #pokazforme. Zdjęcie z lewej jest z wakacji ale wyglądałem podobnie do zaczęcia redukcji. Zacząłem redukcję w grudniu po tym jak rozstałem się z różowym. Mówiła, że nigdy nie schudnę.

Miałem kiepski okres po rozstaniu, nie jadłem przez stres. Od tej głodówki za namową kolegi zacząłem dietę niskowęglowodanową. Przed redukcją ważyłem pomiędzy 105-110kg. Jadłem tylko pizzę i gotowe jedzenie z biedronki, zapijałem słodkimi sokami.

Obecnie 90kg, dieta keto, siłownia 4x w tygodniu, treningi siłowe według planu, 25 minut cardio 2x i interwałowe 15 minut 2x w tygodniu. W dni nietreningowe jeżdżę na rolkach, hulajnodze lub rowerze, czasami basen. Sprzedałem ostatnio nawet konsolę bo nie mam kiedy grać. Jak nie ćwiczę to śpię lub siedzę w kuchni. Gotowanie pochłania sporo czasu. Podstawą jest rosół wołowy i puddingi odżywcze tluszczowo-bialkowe.

Szału może nie ma, nigdy wcześniej nie chodziłem na siłownię i początki technicznie były i nadal trochę są fatalne. Tak samo z suplementacją, dopiero od niedawna ogarnąłem ile białka muszę spożyć żeby coś urosło. #ulanekurwy #mikrokoksy #keto #redukcja #dieta