Redukcja tłuszczu!( ͡° ͜ʖ…

Redukcja tłuszczu!( ͡° ͜ʖ ͡°)

Dzisiaj przedstawię wam na swoim przykładzie kwestie redukcji w sportach siłowych . Często spotykam się z opinią że zawodnicy trójboju siłowego to sportowcy mało sprawni, z brzydką, mocno otłuszczoną sylwetką. Możliwe że wzięło się to od sylwetek sprzętowych trójboistów, którym większy stopień otłuszczenia pomaga dopasować się w kostiumy. Jednak coraz popularniejsza staje się dyscyplina RAW w której spora część zawodników prezentuje duży stopień umięśnienia przy relatywnie niskim poziomie tkanki tłuszczowej, szczególnie widoczne jest w niższych kategoriach wagowych(poniżej 100kg) gdzie przeskoki pomiędzy kategoriami są niewielkie.

W ciągu roku w mojej sylwetce zachodzi dużo zmian w kwestii wagi i otłuszczenia, waga waha się od ok 108 do 118kg i z roku na rok jest trochę więcej. Obecnie startuję w kategorii do 115kg więc staram się mocno nie przekraczać tego limitu aby w momencie bezpośredniego przygotowania nie męczyć się ze zbijaniem wagi i kumulowaniem dodatkowego zmęczenia. Przez te 12 miesięcy 4 miesiące poświęcam na redukcję tkanki tłuszczowej, podzielone na 3 mniejsze mezocykle, 2 krótkie po miesiąc i jeden dłuższy dwumiesięczny, ten drugi może się skrócić lub wydłużyć w zależności od stopnia zmęczenia, gdy nie wyrabiam już z treningami po prostu wchodzę znowu na większe kalorie. Poniżej omówię kwestie sportowe od najważniejszej do najmniej ważnej.

Dieta- zdecydowanie najważniejsza rzecz jeżeli chodzi o redukcję tkanki tłuszczowej, jakbyśmy się nie starali fizyki nie oszukamy i żeby redukować musimy być na ujemnym bilansie kalorycznym. Przez większość miesięcy w roku jem od 5 do nawet 7 tysięcy kalorii dziennie, zwracam jedynie uwagę na wystarczającą podaż białka ok 2.2-2.5g na kg masy ciała. Gdy wchodzę na redukcję w dwóch krótszych cyklach odejmuję ok 1000kcal od mojego zera kalorycznego które wynosi ok 4500kcal, w dłuższym cyklu odejmuję ok 700kcal i co 2 tygodnie ucinam o dodatkowe 100kcal. Zwiększam wtedy podaż białka do 2.7-3g na kg masy ciała, a pozostałe kalorię dzielę na równo między węgle i tłuszcze.

Trening- stosuję wtedy trening wysokoobjętościowy z dodatkiem pracy w obrębie 1-5 powtórzeń w głównych bojach lub ich wariantach. Dorzucam po każdym treningu ok 15-20 minut cardio w jak najmniej obciążającej formie, u mnie jest to akurat orbitrek, do dłuższego cyklu po miesiącu dodaję również jakiś interwał zazwyczaj w formie tabaty. Redukcję umieszczam z dala od bloku siłowego i peakowania.

Doping- obniżam wtedy ilość testosteronu z 600mg/wk na 350mg/wk aby obniżyć aromatyzację, jak mam ochotę zrobić lepszą formę stosuję przez 4-6 tygodnii jakiś dodatek w formie pochodnej DHT zazwyczaj stanozol w ilości 40mg/d.
Zaznaczam że nie zachęcam nikogo do stosowania tych substancji( ͡º ͜ʖ͡º)

Suplementacja- nie różni się za bardzo od tej na “masie” dorzucam większą ilość kofeiny i jakiś spalacz z yohimbiną w dawce 20mg rozłożone na 2 porcje.

Mimo że obecnie ważę o 23-25kg więcej niż na tym zdjęciu poziom zatłuszczenia jest niewiele większy, zawdzięczam to powyższym czynnikom które nie są restrykcyjne.

#filipides #mikrokoksy #mirkokoksy #silownia #dieta