Zmęczony po treningu….

Zmęczony po treningu. Satysfakcja jest whey, postęp z max 10 powtórzeń w dipach do 12 w pierwszej serii. W przysiadach postępy ze stabilizacją ciężaru na plecach i napięciu brzucha. Klatka wchodzi jak masło ( ͡° ͜ʖ ͡°) Udało mi się pierwszą serię wznosów zrobić bez stabilizacji pleców i kiwania się. Postępy w rozciąganiu, lepsze ułożenie dłoni w wyciskaniu żołnierskim. Minusy są takie, że ktoś zajebał sztangę którą ładowałem biceps i przedramiona oraz jakieś małpy wieszając się na workach treningowych rozjebały zawieszenia i dziś zamiast napierdalania w worek musiałem pajacować 15 minut na bieżni. Po treningu zaszedłem do sklepu uzupełnić zapasy wody, kupiłem też małe co nieco ( ͡° ͜ʖ ͡°), a także składniki niezbędne do przygotowania szprycerka na weekend (białe półsłodkie wino, 3 cytryny, woda gazowana). Rozbieram się, lecę pod prysznic i zaczynam weekend. Miłego dnia mireczki (。◕‿‿◕。)

#silownia #mikrokoksy #chwalesie #dziendobry